Czy jesteś rodzicem New Tech?

Co piąty rodzic wspomaga się nowymi technologiami w podejmowaniu decyzji związanych z wychowywaniem dzieci. Aż 76% tzw. Rodziców New Tech korzysta z serwisów społecznościowych, na których mogą swobodnie wymieniać się poglądami i informacjami parentingowymi. Zaś 57% z nich korzysta z aplikacji mobilnych związanych z rodzicielstwem.

Według badania Grupy On Board Think Kong zatytułowanego „Czy nowe technologie wychowują dzieci Millenialsów? Rodzic konsument. Postawy i priorytety”, co piąty Polak należy do grupy Rodziców New Tech. To grupa, która wykorzystuje nowe technologie w wychowywaniu dzieci. Aż 57% Rodziców New Tech korzysta z aplikacji mobilnych związanych z rodzicielstwem (m.in. z internetowych porównywarek cenowych), a 84% interesuje się nowinkami i gadżetami.

Co więcej, Rodzice New Tech to aktywni użytkownicy internetu. 76% z nich korzysta z serwisów społecznościowych dedykowanych rodzicom, gdzie aktywnie tworzą nowe treści, a także czerpią z nich informacje. Dla przykładu 64% Rodziców New Tech przegląda treści na blogach parentingowych.

Edukacja to podstawa

Z raportu wynika, że jedną z najważniejszych wartości rodziców jest edukacja. Ponad 82% badanych przyznało, że zwraca uwagę na wartość edukacyjną kupowanych zabawek i akcesoriów. Z edukacyjnym nurtem przegrywa nawet silny trend eko – na ekologiczność produktów zwraca uwagę 64% rodziców. Co ciekawe, cena jest kluczowym aspektem decyzji o kupnie jedynie dla 53% rodziców. Natomiast ponad 76% jest w stanie zapłacić więcej za produkt, który jest dokładnie taki, jakiego szuka. Interesującym trendem jest także prostota i naturalność – ponad 72% rodziców przyznaje, że kieruje się właśnie takimi aspektami przy wyborze produktów dla dzieci.

Rodzice Slow i Pilni

Badanie pokazuje, że współczesnych rodziców można podzielić na kilka segmentów, według wartości, jakimi się kierują wybierając produkty dla dzieci, ich zaangażowania w trendy oraz technologii, z jakich korzystają. Dwie dominujące grupy to Rodzice Slow (34% badanych) oraz Rodzice Pilni (30%). Co dzieli, a co łączy te dwie grupy? Oba typy rodziców są przejęci wszystkimi aspektami przyjścia dziecka na świat: chcą zaspokoić podstawowe potrzeby dziecka, ważne jest oczywiście zdrowie potomka (np. wybór dobrych usług medycznych), myślą także o przyszłej edukacji dziecka oraz o tym, by zapewnić mu bezpieczną przyszłość finansową.

Co się liczy?

Obie grupy zwracają uwagę na walory edukacyjne zabawek i innych produktów kupowanych dzieciom (Pilny Rodzic – 90%, Slow Rodzic – 94%), skład na etykiecie (odpowiednio: 84 i 89%), ważna jest dla nich trwałość produktów (86% i 76%). Te dwie grupy różnią się jednak wartościami, na podstawie których podejmują decyzje zakupowe oraz zaangażowaniem w trendy. O ile Rodzic Pilny aktywnie wyszukuje i wypróbowuje nowe trendy w wychowaniu dzieci (79%), chętnie kupuje nowoczesne, modne produkty (77%) oraz interesuje się nowinkami i gadżetami dla dzieci (84%), o tyle Slow Rodzic jest bardziej zdystansowany do pogoni za trendami (odpowiednio: 23%, 22% i 35%).

Heavy userzy, czyli New Tech

Segmentem godnym uwagi jest na pewno Rodzic New Tech (20% ogółu badanych), który jest równie a nawet bardziej zaangażowany w trendy, jak Rodzic Pilny, kieruje się podobnymi wartościami, jak obie wyżej opisane grupy , ale jednocześnie jest „heavy userem” nowych technologii. 76% Rodziców New Tech korzysta z serwisów społecz- nościowych, 57% z aplikacji mobilnych związanych z rodzicielstwem, wychowywaniem dzieci, tyle samo z nich dzieli się swoimi doświadczeniami na swoich profilach, a 54% tworzy dodatkowo inne treści, np. komentarze, opinie o produktach na forach i blogach. 64% przegląda treści na blogach parentingowych.

Najmniej licznymi segmentami rodziców są Rodzice Minimalistyczni i Niezależni (odpowiednio 10% i 5%). Ta pierwsza grupa wykazuje dużą niezależność w stosunku do wszelkich trendów, niechętnie korzystają również z nowych mediów. Natomiast Rodzice Niezależni podchodzą do nich wyjątkowo selektywnie.

Badanie pokazuje, że rodzice stosunkowo chętnie odwołują się do nowoczesnych rozwiązań w procesie wychowywania pociech. Pojawia się pytanie, czy obecne kilku czy kilkunastolatki nie prześcigną Millenialsów pod względem intensywności korzystania z nowych technologii.

Obserwuj nas na Facebooku!